Rozważaliśmy Maclarena xlr, ale na żywo jest on strasznie duży i wogóle ciężki, taki masywny, inglesina znacznie bardziej spełniała nasze kryteria. Poza tym Maclaren w tym samym sklepie kosztował 1440 zl więc inglesina połowę mniej.
Napiszę więcej jak już ją wypróbujemy a nie wiem kiedy to nastąpi, bo pogody do bani.
Tu znajdziecie opis wozka,
My kupiliśmy kolor jakby ciemny fiolet, z dodatkami beżowymi (Martillo). Fajne w tym wózku jest to ze ma taka naciąganą dużą budę (do samego pałąka prawie), wiec nie muszę szukać już parasolek. I powiem Wam że na żywo wyglda znaaaacznie lepiej niż na zdjęciach.
Ma w zestawie pałąk, folie, uchwyt na kubek i okrycie na nóżki.
Więcej informacji o wózku oraz opinii innych użytkowników znajdziecie TUTAJ na bangla.pl
ja czekam na wozeczek ten odcien granatowy ;dla mojego synka szukalam i czytalam opinie cala zime az do teraz i zdecydowalam sie na ten mimo ze jest drozsza spacerowka ;ale mysle ze bede zadowolona i ze warto .
OdpowiedzUsuń